środa, 29 października 2014

Rykowisko

Czerwień, złoto i pająki. Słońce paradoksalnie rozgwieżdża, wiatr wysusza, liście szeleszczą w okolicach przyziemności, podczas gdy gałęzie świecą coraz śmielszą przedzimową golizną.
Pierwsze przymrozki ściskają źdźbła traw i frywolne elementy anatomii Kandydatów na Radnych przechadzających się w wymuszonej zadumie po zaszronionej łące.
Rykowisko w pełni. Pełnia w rykowisku. Dużo obietnic dla pełnych przerażenia łań. Czego ten rogacz nie zrobi?! A co on im zrobi?!
Co zrobi? Wiadomo, co im zrobi, ale co się z tego urodzi?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz